Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG

Bractwo Czarnego Sztyletu
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Basen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Basen    Wto Mar 15, 2011 11:39 pm

Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Basen    Wto Mar 15, 2011 11:39 pm

/Salon/

Skoro Kat też miała ochotę popływać to wziął ją za rękę i poszli na basen. Wolał nawet nie myśleć co szczeniak zmaluje jak spuszczą go z oczu, ale co tam. Podeszli na brzeg basenu i Cian po prostu zrzucił z siebie ubranie i wskoczył do wody, która cudownie go obmyła. Zanurkował, po czym się wynurzył się. Zrobił cztery długości basenu stylem klasycznym i spojrzał na stojącą na brzegu Katrę.
-To co kochanie wskakujesz?
Powrót do góry Go down
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Re: Basen    Sro Mar 16, 2011 6:52 am

Uśmiechnęła się do niego i zdjęła z siebie jeszcze stojąc na brzegu ubrania. Wylądowały one na pobliskim krześle. Katara spojrzała na pływającego Ciana po czym sama wskoczyła do wody. Zgrabnie zaczęła poruszać rękami i nogami w cieczy. Woda była przyjemna nie za zimna nie za gorąca. Taka jaka w basenie powinna być.
- No pewnie. -Powiedziała samiczką. Katara wzięła głębszy oddech i zanurkowała do samego dna. Po chwili odbiła się od płytek i wróciła na powierzchnię. Odgarnęła mokre włosy z oczu które zaczęły się przyklejać do jej nagiej skóry. Podpłynęła do Ciana i go pocałowała po czym zaczęła pływać.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Basen    Sro Mar 16, 2011 9:48 am

Katara wyskoczyła z ubranek i wskoczyła do basenu. Podpłynęła do niego taka mokra i wilgotna i śliska, złożyła na jego ustach namiętny pocałunek i zajęła się pokonywaniem kolejnych długości basenu. Krew Ciana zawrzała, a jego męskość dała o sobie znać, ale samiec tylko potrzasnął głową i zajął się pływaniem. Lubił to uczucie kiedy jego ręce rytmicznie przecinały wodę, która miękko opływała jego ciało. Powoli uspokajał swoje nerwy i pozbywał się napięcia, które nagromadziło się w ciągu całego dnia. Pływanie zawsze go rozluźniało i relaksowało.
Powrót do góry Go down
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Re: Basen    Sro Mar 16, 2011 2:08 pm

Samiczka kila razy zanurkowała. Wyglądała jak syrena kiedy była pod wodą. Katara całkiem nieźle pływała. Wypłynęła kolejny raz na powierzchnię aby złapać oddech. Kiedy jej płuca napełniły się powietrzem wampirzyca rozluźniła całe swoje ciało. Zaczęła dryfować po tafli wody. Ewidentnie ją to rozluźniało. Spojrzała w stronę Ciana który nie wiadomo który już raz pokonuje długość basenu. Po chwili jednak spięła mięśnie i zaczęła przebierać rękami i nogami. Dopłynęła do Ciana uśmiechnęła się do niego i powiedziała.
- Jak ja mogłam żyć bez ciebie i basenu. -Zaśmiała się dźwięcznie i melodyjnie.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Basen    Sro Mar 16, 2011 2:53 pm

Kidy Kat podpłynęła do niego zatrzymał się i spojrzał na jej rozbawioną twarz, po której spływały kropelki wody. Słysząc jej słowa udał, że patrzy na nią strasznie poważnie.
-Beze mnie to pewnie mogłabyś, ale bez basenu to nie do pomyślenia.- Pokręcił głową z udawaną powagą, ale nie mógł wytrzymać i po chwili roześmiał się głośno.
Nagle zanurkował i chwycił Katarę za nogę usiłując ją wciągnąć pod wodę. Przekonał się, że samiczka czuje się jak ryba w wodzie, więc mógł sobie pozwolić na takie figle. Kiedy ją puścił w wypłynęła na powierzchnie parskając i prychając. W jej oczach widział żądzę odwetu, więc ze śmiechem ewakuował się na drugi koniec basenu.
Powrót do góry Go down
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Re: Basen    Sro Mar 16, 2011 4:32 pm

Uśmiechnęła się chochlikowa to.
- Tak masz racje. Basen jest o wiele ważniejszy. -Stwierdziła a po chwili razem z nim się roześmiała. Nagle Cian zniknął jej z oczu. Samiczka rozejrzała się a w następnej chwili była już pod wodą. Samiec złapał ją za kostkę i wciągnął pod tafle wody. Katara zaczęła odruchowo się miotać co sprawiło że Cian ja puścił a ona pokasłując wypłynęła na powierzchnię.
- Osz ty czekaj no. Chodzi tu do mnie kochanie. -Powiedziała kiedy złapała oddech. Wampir zaśmiał się radośnie i zaczął płynąć. Katara zanurkowała i płynąć pod wodą niczym syrena. Podpłynęła do Samca i go wyminęła. Samiec zaniepokojony tym że nie widział nigdzie Kat zatrzymał się. A ona wykorzystała ten moment i wypłynęła nagle tuż przed nim. Zarzuciła mu ręce na ramiona i pocałowała go namiętnie. Wykorzystując chwilową przewagę nad nim zmusiła go do tego by ulegając jej poczynaniom zanurkowała pod wodę. Opadając plecami na dno Katara nalej go całowała. Samiczka doskonale czuła co się dzieje z organizmem Ciana. Kiedy obojgu zabrakło powietrza wypłynęli na powierzchnię.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Basen    Sro Mar 16, 2011 5:56 pm

Roześmiał się czuł się zrelaksowany i rozluźniony, zakochany i szczęśliwy. Pozwolił wodzie unosić swoje ciało na powierzchni, oddajać się jej falowaniu. Katara też w końcu odzyskała oddech i opryskała go wodą. Cieszyły go te wspólne chwile, i obecnie nie chciał myśleć o niczym ponurym, jak wyjdzie z basenu to będzie się mierzył z rzeczywistością, teraz jednak cieszył się błogim relaksem u boku Katary. Wszystkie kłopoty mogły poczekać jeszcze przynajmniej przez chwilę.
Powrót do góry Go down
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Re: Basen    Sro Mar 16, 2011 7:44 pm

Uśmiechnęła się pływając. Katara rozejrzała się dookoła będą na środku wody. Demon który najwyraźniej stracił zainteresowanie piłką teraz pochylał się nad basenem i szczekał. Pewnie na swoje odbicie. Katara zanurkowała i podpłynęła do niego. Wynurzyła się przed szczeniakiem. Pogłaskała go mokra ręka.
- I co tak szczekasz Demon co? -Powiedziała do pieska. Szczeniak zamachał głową trzepiąc uszami.
- Ależ ty słodki. -Dodała Katara.
Samiczka się uśmiechnęła i zaczęła płynąć wzdłuż brzegu basenu. Demon w tym czasie biegł po suchych płytkach goniąc ją. Katare to rozbawiło. Najpierw płynęła wolno a potem coraz szybciej i szybciej. Kiedy ona zwiększała tempo pies biegł szybciej. Tak zrobiła kilka rundek. Robiąc kolejną nagle się zatrzymała a Demon pobiegł do przodu pewien że jego pani płynie obok. Samiczka zanurkowała tak ze nie było jej widać. Po chwili sie wynurzyła koło Ciana.
- I ktoś mi powie że on nie jest uroczy. -Powiedziała i wskazała na pieska broda.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Basen    Sro Mar 16, 2011 10:19 pm

Cian z rozbawieniem obserwował ich igraszki. Miał nadzieję, że szczeniak nie postanowi zażyć kąpieli ze swoją panią. Chociaż to wcale nie było takie pewne.
- Oczywiście, że jest uroczy. – Przytaknął Katarze, cóż jego też ten mały urwis ujął za serce.
Podpłynął do krawędzi basenu i podciągając się na rękach wyszedł z niego. Pobiegł szybko do sypialni skąd przyniósł szlafrok i ręcznik dla Katary, swój narzucił na siebie w sypialni.
-Kochanie tutaj masz ręcznik i szlafrok my z tym małym urwisem wybieramy się do kuchni, liczymy, że dołączysz do nas. Chodź demon.
Pies spojrzał na roześmianą Katarę ale posłusznie poczłapał za swoim panem.

/Kuchnia/
Powrót do góry Go down
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Re: Basen    Czw Mar 17, 2011 6:51 am

Katara popływała jeszcze krótka chwilę. Po kilku minutach podpłynęła do brzegu i wyszła z basenu. Wytarła się trochę ręcznikiem i założyła na siebie szlafrok. Zawiązała go po czym ruszyła do kuchni. Przy okazji zabrała jeszcze swoje i Ciana ubrania które zostawili na brzegu. Samiczka ruszyła do kuchni.

>>Kuchnia.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Basen    

Powrót do góry Go down
 
Basen
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG  :: Okolice Caldwell :: Tereny Zielone :: • Dom Ciana-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs