Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG

Bractwo Czarnego Sztyletu
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Łazienka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Łazienka   Nie Lut 20, 2011 1:28 pm

[You must be registered and logged in to see this image.]
Powrót do góry Go down
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Re: Łazienka   Pią Mar 04, 2011 3:50 pm

>>Sypialnia.

Katara weszła z ubraniami do łazienki. Odkręciła prysznic i spojrzała w lustro czekając aż woda poleci cieplejsza. Przetarła twarz dłonią i uśmiechnęła się. Po chwili kiedy woda była już ciepła weszła pod jej strumień. Katt zaczęła się myć. Kiedy skończyła prysznic założyła na siebie biały, ciepły szlafrok. Katara uczesała włosy i po chwili zaczęła nakładać na swoja skórę delikatny balsam o zapachu róży. Ubrała się i spojrzała w swoje odbicie. Nagle Katara poczuła dziwny uczucie w brzuchu a po chwili wiedziała że zaraz zwymiotuje. Nachyliła się nad sedesem i zwróciła całą zwartości żołądka. Kiedy jej żołądek był już pusty spuściła wodę. Samiczka podeszła do zlewu i umyła zęby płucząc przy tym usta wodą. No co jest... Pewnie coś mi zaszkodziło nie ma się czym martwić.. Pomyślała sobie. Tak na pewno jej coś zaszkodziło ostatnio na mieście jadła jakąś sałatkę to pewnie przez to. Kiedy pozbyła się nieprzyjemnego smaku z ust wyszła z łazienki i postanowiła zejść na dół. Nie chciała zbudzić Ciana o ile jeszcze tego nie zrobiła.

>>Salon.
Powrót do góry Go down
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Re: Łazienka   Sro Mar 09, 2011 2:16 pm

>>Salon

Katara wbiegła do łazienki zamknęła za sobą drzwi. Upadła na kolana przed muszlą po czym znów zwymiotowała. Mimo iż nie miała specjalnie czego zwrócić. Spuściła wodę i wstała. Podeszła do umywali i się o nią oparła. Spojrzała na swoje odbicie. Wyglądała fatalnie. Była blada a pod oczami miała śnice. Katara odgarnęła włosy. Wzięła ręcznik i moczyła go pod kranem. Chyba będzie musiała się przejechać lekarza. Najbardziej ją teraz martwiło to że Cian teraz wie że coś z nią nie tak. Kiedy o nim pomyślała usłyszała jak drzwi się otwierają. Samiec wszedł do łazienki. Katara spojrzała mu w oczy.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka   Sro Mar 09, 2011 3:41 pm

/Salon/
Kiedy dopadł łazienki usłyszał odgłosy wymiotów, pchnął drzwi i wszedł do łazienki. Katara prawie podnosiła się od toalety i moczyła ręcznik. Cian wziął go od niej i delikatnie wytarł twarz samicy. Przyglądał się jej pociemniałym ze zmartwienia oczami. Samicza nie wyglądała zbyt dobrze i była prawie zielona na twarzy. Samicza podeszłą do zlewu i umyła zęby, kiedy skończyła tą czynność, Cian wziął ją na ręce i zaniósł do sypialni.

/Sypialnia/
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka   Sob Mar 19, 2011 4:22 pm

/Kuchnia/

Wszedł do łazienki. Zrzucił szlafrok do kosza z brudną bielizną, wszedł pod prysznic i odkręcił gorącą wodę. Kabina prysznicowa momentalnie zapełniła się kłębami pary. Cian oparł dłonie o ścianę i pozwolił gorącej wodzie spływać na jego plecy, rozluźniając napięte mięśnie. Gorąca woda działała kojąco. Cian cały czas się martwił o samicę, po mimo tego, iż ta wyglądała już całkiem dobrze. Domyślał się, że zgodnie z zapowiedzią samiczka poszła dopieścić swój samochód. Westchnął i sięgnął po żel. Umył całe swoje ciało i jeszcze chwilę postał w strumieniach gorącej wody. Wyszedł wytarł się i zahaczył o sypialnię, gdzie wskoczył w bokserki, tshirt i jansy. Po czym zszedł do salonu.

/Salon/
Powrót do góry Go down
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Re: Łazienka   Sob Mar 26, 2011 11:23 am

>>> Salon.

Katara weszła do łazienki. Położyła czyste ubrania na koszu i podeszła do prysznica odkręciła wodę i zdjęła spodnie. Poczekała chwile aż woda się nagrzeje. No przecież nie będzie się w zimnej kąpać. Ściągnęła również bieliznę, którą wrzuciła do kosza na brudy. Weszła pod ciepły strumień wody. Namydliła gąbkę i zaczęła się myć Kiedy z jej skóry zniknęły ślady po smarze i oleju umyła również włosy. Wytarła brązowe fale ręcznikiem po czym wysuszyła je suszarką. Przebrała się w spodnie do kolan i tunikę po czym wyszła z łazienki i udała się do kuchni.


>>Kuchnia.
Powrót do góry Go down
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Re: Łazienka   Sob Kwi 09, 2011 1:55 pm

>>Ogród

Katara razem z Cianem weszła do łazienki. Samiczka odkręciła ciepła wodę i zatkała korek od wielkiej wanny. Wanna spokojnie pomieści ich dwójkę. Wampirzyca rozpuściła włosy które przez cały czas były upięte gumka aby podczas zabaw w ogrodzie jej nie przeszkadzały. Teraz jednak spływały brązowymi falami na jej ramionach i plecach. Katt zdjęła bluzkę i wrzuciła ja do kosza na brudy. Po krótkiej chwili również pozbyła się spodni jak i bielizny. Uśmiechnęła się do Ciana i weszła do przyjemnie ciepłej wody. Zakręciła wodę i zaczęła odgarniać trochę do siebie pianę. Chyba zrobiło jej się trochę za dużo. No ale to nic. Co to za zabawa w wannie bez piany czyż nie. Samiczka uśmiechnęła się do Ciana.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka   Sob Kwi 09, 2011 5:16 pm

Cian stał oparty o ścinę i przyglądał się zabiegom Katary, czyli zajmował się tym co lubił najbardziej: spoglądaniem na miłość swojego zycia. Kat szybko zrzuciła z siebie ubranie. Na widok jej nagiego smukłego ciała jego męskośc od razu dała o sobie znać stając w pełnej gotowości. Samiczka z cichym westchneiem zanurzyła się w ciepłej wodzie, a jej ruch spowodował, iż trochę piany podniosło się do góry, po czym łagodnie opadło z powrotem na jej ciało. Samiec ruszył w kierunku wanny niecierpliwie pozbywając się kolejnych części garderoby. Tuż przy wannie zsunął spodnie uwalniając swoją nabrzmiałą męskość, jednym płynnym ruchem znalazła się za wampirzycą. Odsunął jej włosy i zaczął obsypywać jej szyję pocałunkami, jednocześnie jego dłonie spoczęły na jej biuście piescząc go delikatnie, aż jej ciało wygięło się ku jego dłoniom, a z ust wyrwał się pomruk świadczący o tym, iż zabiegi te sprawiają jej przyjemność.
Powrót do góry Go down
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Re: Łazienka   Sob Kwi 09, 2011 6:17 pm

Katt uśmiechnęła się figlarnie widząc jak zareagowało jego ciało. Kiedy Cian znalazł się za nią nie zdążyła się nawet do niego odwrócić przodem a już poczuła jak odgarniał włosy z jej smukłej łabędziej szyi i obsypuje ją pocałunkami. Zaraz po tym jej samiec dorzucił do swoich ust dłonie. Jego zwinne ręce błądziły po jej delikatnych i mlecznobiały piersiach. Z ust samiczki uciekł pomruk zadowolenia. O tak. Mężczyzna jej życia wanna ciepłej wody z pianą. Czego by tu więcej potrzeba co szczęścia. Samiczka wygięła plecy w łuk. Zaraz jednak przyległa plecami do nagiego torsu wampira. Odchyliła głowę jeszcze bardziej w bok aby samiec miał więcej miejsca do pieszczenia.
- Tak... jeszcze... -Zamruczała.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka   Sob Kwi 09, 2011 11:12 pm

Jego kły wysunęły się i drażniły delikatną skór ę na jej szyi. Dłonie zbłądziły z jej piersi na gładki brzuch, gdzie zataczały kółka pieszcząc napiętą skórę, nie ubłaganie zbliżając się do miejsca, do którego pragnęły dotrzeć najbardziej. Westchnienia samicy doprowadzały jego krew do wrzenia. Nie pragnął niczego bardziej niż zanurzyć się w niej i wbić kły w jej szyję by poczuć słodki smak jej krwi. Ale póki co jego niecierpliwe dłonie odnalazły wśród płatków jej kobiecości maleńki guziczek, który zaczął pieścić. Ciche pomruki Kat zamieniły się w jęki, które stanowiły muzykę dla jego uszu.
Powrót do góry Go down
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Re: Łazienka   Nie Kwi 10, 2011 1:57 pm

Jej ciało przebiegł przyjemny ciepły dreszcz kiedy jego dłonie zaczęły pieścić ją w tym drażliwym miejscu. Z jej ust zaczęły wydobywać się urywane jęki kiedy poczuła kły samca na szyi. Samiczka zamruczała i jednym zwinnym ruchem odwróciła się. Teraz była przodem do Ciana. Pocałowała go namiętnie. Jego dłonie wciąż pieścił kobiecość Katt. W tym czasie jej język zawędrował do jego ust. Zaczęła je penetrować. Również i jej kły się wydłużyły do maksimum. Samiczka westchnęła.
- Kocham cie Lilan. -Szepnęła w jego usta w przerwie między pocałunkami. Po chwili wygięła plecy w łuk
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka   Nie Kwi 10, 2011 5:41 pm

Pogłębił pocałunek, jednocześnie wsuwając się w gorącą i wikgotną kobiecoś samicy. Z jego gardła wydobył się głuchy jęk, kiedy poczuł jak ciasno go oplata. Zaczął się w niej powoli poruszać sprawiajć, ze jej ciało wygięło się w łuk, a ona sama pragnęła więcej i więcej. Pragnał jak najdłużej przedciągać te magiczne chwile, kiedy byli jednosścią a ich ciała były idealnie zsynchronizowane, ich serca biły zgodnym rytmem. Każde pchnięcie naprzeciw którego wychodziła Katara było dla niego niezgłębioną przyjemnością. Pochylił swoją głowe i przyssał się do różowych sutek, które dumnie sterczały. Będąc na granicy opanowania pzryspieszył tempo i kiedy poczuł jak samica doszła pozwolił sobie na gwałtowną eksplozję w jej wnętrzu.
- Ja ciebie też nalla.- Wychrypiał do jej ucha.
Powrót do góry Go down
Katara

avatar

Partner : Cian

PisanieTemat: Re: Łazienka   Nie Kwi 10, 2011 6:06 pm

Samiczka przeżyła kolejne wspaniałe chwile uniesienia. To było naprawdę cudowne i magiczne. Przytuliła się do samca. Z jej ust uciekł krzyk rozkoszy kiedy doszła na sam szczyt. A potem wszystko eksplodowała nieziemską przyjemność. Kiedy i Cian doszedł wypełniając ją swoim nasienie i przy okazji kolejny raz znacząc ją samiczka się w niego wtuliła. Kiedy jej oddech się wyrówna Katara wilgotnym śladem pocałunków doszła do ust swojego ukochanego. Kat przygryzła swoją wargę nacinając ją swoimi kłami. Zaraz potem wbiła się w usta Ciana. Poczuła na języku i wardze jego kły. Kiedy tylko kilka kropel jej krwi spoczęło na jego języku usłyszała jak z jego gardła wydobywał się głośny pomruk pomieszany z warknięciem. Słysząc to samica z jeszcze większym zapałem zaczęła go całować.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka   Nie Kwi 10, 2011 9:53 pm

Kiedy w końcu oderwali się od swoich ust woda w wannie stanowczo zrobiła się za zimna. Cian nieprzytomnym wzrokiem potoczył po łazience, którą przy okazji swoich igraszek prawie zatopili.
Wyszedł z wanny i wyjął z niej Katarę. Sięgnął po ręczniki osuszając ich pomarszczone od wody jak śliwki ciała. Wziął samiczkę na ręce i powędrował w kierunku sypialni, posprzątanie tego bałaganu zostawiając na później.


/Sypialnia/
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Łazienka   

Powrót do góry Go down
 
Łazienka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG  :: Okolice Caldwell :: Tereny Zielone :: • Dom Ciana-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog