Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG

Bractwo Czarnego Sztyletu
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Podwórko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Zbihr

avatar


PisanieTemat: Podwórko   Czw Lut 03, 2011 8:26 pm


...


Powrót do góry Go down
Zbihr

avatar


PisanieTemat: Re: Podwórko   Czw Lut 03, 2011 8:41 pm

//Siedziba bractwa/Kuchnia

Z pojawił się w okolicy gdzie mieszkała Bella. Samiec nie wziął samochodu bo chciał sprawę szybko załatwić, więc skoczył tylko po broń i zdematerializował się, ale poprzednia opieszałość wydała się odrobinę kłopotliwa. W jaki sposób miałby przenieść wszystkie rzeczy, których potrzebowała lilan? Szybkie spojrzenie w bok nasunęło oczywiste postępowanie - skroi komuś wóz i nie będzie się martwił kradzieżą - i tak go nie znajdą a samochód można później gdzieś podrzucić.
Samiec rozejrzał się po okolicy, rejestrując każdy szczegół. Wszystko wydawało się spokojne, zaparkowane samochody, pogaszone światła i brak ruchu. Rzeczywiście było cicho. Zbyt cicho. I samiec mógłby uwierzyć w tę sielankę, gdyby nie lekko wyczuwalny zapach zasypki. Była późna noc, około 1 lub 2 (Z nie był pewien) więc obecność małych dzieci była wielce nieprawdopodobna. Jaka matka wybierałaby się z młodym na nocny spacer? Chyba jakaś świrnięta ze skłonnościami samobójczymi. Więc ten zapach mógł należeć tylko do jednej istoty. Tylko jednej ale niekoniecznie działającej w pojedynkę. Ilu reduktorów czaiło się w głębi domu Belli?
Mam nadzieję, że jest was tam dużo - pomyślał, wysyłając telepatyczną wiadomość do reduktorów. Z miał dość tłumienia swojej agresji, więc skrycie liczył dzisiaj na krwawą jatkę. Najwyżej później trochę posprząta w domu swojej ukochanej, żeby nie musiała się zbytnio zamartwiać jego stanem zdrowia.
Z zaprzestał tej bezsensownej rozkminie, która tylko opóźniała zabawę, dlatego ruszył przez trawnik i zatrzymał się przed drzwiami. Znowu włączy się ten pieprzony alarm, na szczęście on sam go nie usłyszy i nie będzie go rozpraszał.
Gdzie ten Furiath? pomyślał jeszcze zanim otworzył drzwi na oścież.

//Kuchnia

...


Powrót do góry Go down
 
Podwórko
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Podwójna rekompensata?!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG  :: Okolice Caldwell :: Tereny Zielone :: Dom Belli-
Skocz do:  
Forumotion.com | Games | Action | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblogs.com