Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG

Bractwo Czarnego Sztyletu
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Łazienka Mordha

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Mordh

avatar

Partner : Lamia

PisanieTemat: Re: Łazienka Mordha   Czw Mar 03, 2011 10:52 pm

- Jasne, w garażu w apartamentowcu? Tam jest dużo miejsca.
- A prezent z okazji ...noo z tej ze w końcu znalazła sobie jakiegoś samca. I wogule, za lata wymiany Krwi. Była moją krwiczką...to to znaczy wiesz... w sensie że karmiła. To moja najdroższa przyjaciółka. A wiem że zawsze chciała mieć psa. To Bokser.
- Tylko jest jeden problem. To maleństwo będzie musiało być znami dziś w ZeroSum.
Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Łazienka Mordha   Czw Mar 03, 2011 11:07 pm

-Tak chodziło mi o garaż apartamentowcu dziękuje kochanie . - Uśmiechnęła się szeroko. Lecz po chwili uśmiech niknął z jej twarz.
Zacisnęła szczękę odwróciła głowę licząc powoli do trzydziestu. Nie podobało jej się to ze nazwał ja Krwiczką...
Gdy ochłonęła odwróciła się i zapytała.
- Spałeś z nią? - W sumie to było bardziej stwierdzenie niż pytanie. Po jego minie wiedziała już wszystko.
- Nie martw się zajmę sie tym psiakiem - Starała się być wyluzowana ale w środku była spięta.
Zastanawiała sie czy przy okazji nie poruszyć tematu Katary ale odpuściła. Nie chciała dobijać się jeszcze bardziej.
Xhex jej zmora. Niestety będąc z Mordhem ona byla na doczepkę.
Chciała pobyć chwile sama ogarnąć to wszystko z dystansem.
Powrót do góry Go down
Mordh

avatar

Partner : Lamia

PisanieTemat: Re: Łazienka Mordha   Czw Mar 03, 2011 11:34 pm

No racje. Tego nie dało się ukryć. Spał. A jak miał z nią nie spać? On żałował że nie sypiał z nią przez cały okres ich znajomości.
Powinni spać ze sobą przy każdym dokrwieniu bo rozumieli się jak nikt inny. Ale to był przecież tylko seks. No cóż, Mordzio kochał Xhex ale nie w ten sposób co Lamię.
- Lamiaa, spokojnie. - wyczuł jej mieszane uczicia.
- Aż tak bardzo jej nie lubisz? Xhex?
Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Łazienka Mordha   Czw Mar 03, 2011 11:46 pm

Nie chciała być teraz spokojna. Wszystko w niej sie gotowało.
- Chcesz bym była szczera? Czy wolisz być okłamywany ale szczęśliwy? - Powiedziała z grobowa miną.
Nie mogla znieść tego ze mówi o niej w ten sposób. Można by rzec ze z miłością.
Poczuła ukucie w sercu Ona była pierwsza i zawsze będzie stała nade mną w jego hierarchii..
Nie chciała się z nim kłócić wiec wolała milczeć. I tak by nie wygrała wiec po co zaczynać skoro i tak była na straconej pozycji.
Może Luke miał racje...
Spojrzała w jego hipnotyzujące oczy Kocham cie ale jej nienawidzę
Powrót do góry Go down
Mordh

avatar

Partner : Lamia

PisanieTemat: Re: Łazienka Mordha   Czw Mar 03, 2011 11:52 pm

Wziął ją za podbródek. Spojrzal w jej rozgniewane duże brązowe oczy. Jeżeli aniołowie istnieją to muszą mnieć tak piękne oczy jak ona.
- Powiedz szczerze. Zawsze mów mi prawdę. -poprosił.
Drugą ręką zaczął głaskać ją po głowie strarając się nie zmierzwić jej przyczasanych fal.
To był realny problem. Będą musiały w końcu się polubić. On nie zerwie kontaktów z Xhex. Nigdy niemógłby tego zrobić. nawet jeśli Lamiaa i Samieć Xhex będą nalegać, on i Xhex zawsze pozostaną przyjaciółmi.
Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Łazienka Mordha   Pią Mar 04, 2011 12:02 am

Jego dotyk koił jej nerwy.
- Nie nawiedzę jej zresztą z wzajemnością. I to sie nie zmieni puki ona nie okaże mi choćby krzty szacunku.- Powiedziała patrząc mu w oczy. Jak mogłaby go okłamywać. Nie umiałaby zbyt wiele dla niej znaczył.
- Kocham cie i nigdy nie będę kazała ci wybierać tylko nie chce byś z nią spal i od niej pil. Resztę jakoś zniosę... - Zamknęła oczy rozkoszując sie jego delikatnym dotykiem.
- Nie patrz na mnie takim wzrokiem.. Nie chce juz o niej rozmawiać.- Ucięła dalsza rozmowę na temat przeklętej Xhex.
Wiedziała ze zraniła go ta szczera odpowiedzią. Ale sam chciał szczerej odpowiedzi.
- A teraz chciałbym coś zjeść. Nie dobrze jest zaczynać takie rozmowy z pustym żołądkiem. - Posłała mu półuśmiech.
Czuła ze jest mu przykro, Trudno ja tez mam swoja godność.
Ciekawe czy z Luke tez będzie podobny problem jak mam z Xhex.
Powrót do góry Go down
Mordh

avatar

Partner : Lamia

PisanieTemat: Re: Łazienka Mordha   Pią Mar 04, 2011 12:14 pm

- Spokojnie Lilan, ja mam ciebie! Xhex ma swojego samca. Wszystko jest w porządku. - Uśmiechnał się w końcu. Wyglądała trochę jak rozpieszczona mała dziewczynka. I to było fajne. Wyglądała prześlicznie nawet gdy się złościła.
- Jasne, chodż już, zjemuy coś, Zamówie coś przez telefon. Psańcy przyniosą.
Pociągnął ją za rękę do sypialni.

// sypialnia Mordha //
Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Łazienka Mordha   Pią Mar 04, 2011 12:39 pm

wedlug niej nic nie bylo w porzadku ale zachowala to dla siebie.
Czuła się koszmarnie teraz to nawet Luke jej nie pomoże. Szczerze mówiąc nie chciała mu nawet o tym wspominać.
To tylko pogorszyłoby sytuacje.
- Dobrze chodzmy - usmiechnela sie.
Poczuła jak samiec ciągnie ja do wyjścia poddała się i wyszli.

// sypialnia Mordha //
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Łazienka Mordha   

Powrót do góry Go down
 
Łazienka Mordha
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG  :: Miasto :: Caldwell :: • Dzielnice Mieszkalne :: Dom rodzinny Belli i Mordha-
Skocz do:  
Create a forum on Forumotion | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs